Chasyd opowiada: Nasz rabbi to człowiek doprawdy święty!…

Chasyd opowiada:

Nasz rabbi to człowiek doprawdy święty! Krążyły wśród nas wieści, że ilekroć znajdzie się sam w komnacie, natychmiast popada w ekstazę.

Chciałem się o tym przekonać na własne oczy, więc pew­nej nocy wlazłem pod jego łóżko. To, co widziałem, to cud prawdziwy! To nie może mi się wprost pomieścić w głowie! Kiedy rabbi przekroczył próg pokoju, twarz jego była jasna i przejrzysta. Na stole stała butelka i ta butelka była czer­wona jak rubin. Po upływie kwadransa butelka była jasna i przejrzysta, zaś twarz naszego cadyka  czerwona jak rubin.

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0 (from 0 votes)